„Bystre zwierzę. Czy jesteśmy dość mądrzy, aby zrozumieć mądrość zwierząt?” 
Autor: Frans de Waal
Wydawnictwo: Copernicus Center Press
Moja mini recenzja
Czy polecam?
Tak!
Dla kogo?
Dla każdego kogo fascynuje świat zwierząt i badania naukowe dotyczące różnych gatunków.
Co mi się podobało?
- bardzo dużo naukowych przykładów, opisów eksperymentów, obserwacji badaczy i wniosków do jakich doszli na przestrzeni lat (a nawet dziesięcioleci) w swojej pracy
- opisy wielu różnych gatunków zwierząt pod kątem ich zdolności intelektualnych
- stwierdzenie, że nie można porównywać zwierząt ze sobą (wliczając w to ludzi) poddając je identycznym eksperymentom. Badanie musi być dostosowane do natury
- wiele definicji i opisów, żeby lepiej zrozumieć sens treści
- pokazanie jak zmienia się postrzeganie zwierząt na przestrzeni lat
- cytat: “brak dowodu nie jest dowodem na brak” – złoto!
- bardzo empatyczne, ale i rozsądne (bez uczłowieczania) podejście autora do zwierząt
- treść niejednokrotnie daje do myślenia, a u osób o “starych przekonaniach” może mocno zamieszać w głowie (jeśli będą na to gotowi i otwarci)
- szeroko rozwinięty temat umweltu
- bywa zaskakująca, można się nauczyć nowych rzeczy udowodnionych naukowo
Co mi się nie podobało?
- spis treści niewiele mówi o tym, co znajdziemy w tekście. Chcąc wrócić do ciekawszych fragmentów lepiej je sobie zaznaczyć na bieżąco
- momentami za bardzo naukowy język i jeśli nie ma się utrwalonych w głowie definicji niektórych pojęć może to utrudniać zrozumienie treści
- nie wszystkie wątki były dla mnie ciekawe (ale to co dla mnie jest mniej interesujące dla kogoś może być bardziej)
- najwięcej opisów dotyczy małp, bo to nimi głównie zajmował się autor w swojej pracy naukowej
Podsumowując:
Ogólna ocena 7/10
Gruba, obszerna książka (ponad 430 stron) bogata w naukową wiedzę popartą licznymi badaniami z całego świata przeprowadzanymi na wielu skrajnie różnych gatunkach zwierząt. Niesamowicie poszerza horyzonty myślenia o myśleniu, ale trzeba być gotowym to przyjąć i poddać swoje przekonania wątpliwościom. Z pewnością nie jest to pozycja, która zainteresuje każdego. Mi osobiście się podobała i zostanie na moim regale z nadzieją, że będę miała możliwość do niej wrócić i zaznaczyć ważniejsze dla mnie treści (ucząc się na własnych błędach, bo nie zrobiłam tego czytając ją po raz pierwszy). Trochę zniechęcający momentami skomplikowany język i mało ciekawe fragmenty, ale tego chyba nie da się uniknąć w żadnej książce. Bardzo chętnie zapoznam się z innymi pozycjami autora, bo wiem, że napisał ich sporo.