Czy wiesz, że psy też mogą mieć depresję?
Tak jak w przypadku ludzi jest to zaburzenie nastroju objawiające się głębokim i trwającym dłuższy czas przygnębieniem, smutkiem.
Psia depresja objawia się najczęściej:
- zaburzeniami w bilansie potrzeb (mniejsza ochota na ruch i zabawę, większe zapotrzebowanie na jedzenie (otyłość), nadmierna autopielęgnacja, zwiększona ospałość, problem ze znalezieniem sobie miejsca do spania itp.),
- apatycznością, spowolnieniem, opóźnionym czasem reakcji na bodźce,
- zachowaniami stereotypowymi (gonienie własnego ogona, zjadanie własnych odchodów, chodzenie w kółko jedną trasą),
- nadmiernym „przyklejeniem” do opiekuna (śledzenie go, chodzenie wszędzie za nim, ciągłe obserwowanie gdzie jest i co robi, problemy separacyjne) lub totalnym brakiem zainteresowania opiekunem,
- ogólnym przygnębieniem i smutkiem (nie cieszą go rzeczy, które dawniej robił z przyjemnością).
Przyczynami depresji psów są zazwyczaj:
- traumatyczne wydarzenia (nawet z dalszej przeszłości psa),
- chroniczny stres,
- zaburzenia lękowe,
- brak zaspokojenia potrzeb w optymalnym dla psa stopniu,
- deficyty w poczuciu bezpieczeństwa,
- choroby, alergie, ból,
- nieprawidłowa dieta,
- zmiany w codziennych rytuałach (zwłaszcza jeśli są duże i nagłe).
Na szczęście przez odpowiednio dobraną terapię (również farmakologiczną), zmiany w życiu codziennym i systematyczną pracę, małymi kroczkami jesteśmy w stanie wyprowadzić psiaki z depresji ♥
Pamiętajmy, żeby dbać o swoje zwierzaki nie tylko pod kątem fizycznym, ale również emocjonalnym, bo wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć.