Bezpieczeństwo przede wszystkim !
Różne sytuacje się zdarzają, więc zawsze warto dobrze zabezpieczyć psa przed ewentualnym zagubieniem.
Poza szkoleniem, dzięki któremu zminimalizujemy ryzyko ucieczek na spacerze (np. pogoni za zwierzyną), kontrolę psiaka na prywatnej posesji oraz używaniem bezpiecznych narzędzi spacerowych takich jak szelki czy smycz/linka, które są mocne i gwarantują, że psiak się nie zerwie lub się z nich sam nie uwolni, warto zaopatrzyć pupila w chip i adresówkę. Celowo użyłam tu spójnika „i”, a nie „albo”. Dlaczego?
- Chip może odczytać tylko osoba, która dysponuje specjalnym czytnikiem, czyli przeważnie weterynarz, pracownik schroniska lub strażnik miejski/policjant, adresówkę praktycznie każdy, czyli przyspiesza to czas kontaktu z opiekunem i powrót psa do domu.
- Adresówka może się zgubić lub zostać przy obroży/szelkach, z których pies się wyswobodzi (lub sprzęt się zerwie), czyli w tym wypadku pomocny jest chip, który zawsze jest z psem (właściwie to w ciele psa) niezależnie od sytuacji, pogody i jakichkolwiek innych czynników.
Moje psiaki mają chip i zawsze na spacerze przypięte adresówki dobrej jakości (żeby uniknąć zgubienia ich). Oczywiście poza tym chodzą w sprawdzinym, odpowiednio dopasowanym sprzęcie, w większości na smyczy/lince i mają opanowane przywołanie (również to awaryjne).
Co warto mieć napisane na adresówce?
- Imię zwierzaka (nie jest to konieczne),
- Numer/y kontaktowy/e (tel.).
Tak na prawdę nic więcej nie potrzeba.
Fajną propozycją są adresówki „naszywki” lub inne haftowane opcje z danymi kontakowymi, bo często nie ma potrzeby psiaka łapać, żeby odczytać podany numer telefonu i skontaktować się z opiekunem. Przestraszone zwierze może uciekać przy każdej próbie chwycenia go, co jest jeszcze bardziej stresujące i niebezpieczne. Jeśli macie psiaka lękliwego, nielubiącego kontaktu z obcymi osobami to może być dla Was lepsza opcja niż standartowa metalowa blaszka. Dodatkowo takie „szmaciane” rozwiązania nie wydają żadnego dźwięku podczas poruszania się psa i również to dla niektórych osobników będzie dodatkowym plusem jeśli chodzi o komfort użytkowania. Ciężej też je zgubić nawet przy bardzo szalonych aktywnościach.
Niezależnie od formy adresówki w jaką się zaopatrzycie, warto systematycznie sprawdzać jej stan techniczny i czytelność, żeby uniknąć zgubienia znacznika i mieć pewność, że dane na niej umożliwiają kontakt z Wami. Oczywiście jak zmienicie numer telefonu również miejcie na uwadze aktualizację danych na psim sprzęcie.
Pamiętajmy też żeby odbierać telefony od nieznajomych numerów zwłaszcza w sytuacji kryzysowej, bo może dzwoni ktoś, kto zabezpieczył psa, lub wie gdzie się on znajduje ♥