Przemyślenia czwartkowe
(13.05.2021)
Zazwyczaj w aucie słucham radia. Dziś w Radio Eska Poznań Pani redaktor której przepraszam, ale nazwiska nie pamiętam podzieliła się z słuchaczami „newsem” o pieskach. Chodziło o to, że jeśli psiak jest „nieposłuszny”, często szczeka itd., to powinniśmy jako opiekunowie takiego stwora być dumni, bo świadczy to o ponadprzeciętnej inteligencji naszego pupila.
Dowodem na to miał być fakt, że nasz pies pokazuje swoje zdanie na jakiś temat, co świadczy o rozwiniętych procesach myślowych.
Pierwsza myśl: co za bzdura…
Oczywiście z całym szacunkiem dla Pani redaktor! Nie każdy musi się znać na psiakach i jestem pewna, że przekazanie tej informacji miało być ciekawostką, a nie celowym wprowadzaniem ludzi w błąd.
Ale… Myślę, że takie ciekawostki mogą narobić psom więcej krzywdy niż pożytku. Mało świadomy opiekun po takim „nawsie” uzna, że jego pupil jest inteligentny i już ma rozwiązanie swoich „problemów”, a przynajmniej dobrą wymówkę dla braku troskliwego pochylenia się nad tematem i wytłumaczenie „niegrzecznego” zachowania swojego psa.
Niestety ” niesubordynacja” u psów wynika najczęściej z braku komunikacji pies-opiekun, lęków, traum, braku odpowiedniego szkolenia, niezaspokojonych potrzeb i innych czynników zupełnie niezwiązanych z inteligencją.
Dodatkowo pojawia się aspekt antropomorfizacji psów, która też w tym wypadku jest dość szkodliwym zjawiskiem.
Co myślicie?
Czepiam się drobiazgów i jestem przewrażliwiona, czy coś w tym jednak jest?