Ogólnopolski Dzień Dogoterapii obchodzimy 15 czerwca od 2007 roku. Dogoterapia, czyli inaczej kynoterapia, kanisterapia to forma leczenia/rehabilitacji (animaloterapii/zooterapii), w której współterapeutą jest pies. Ta forma terapii ma szerokie zastosowanie i przynosi niesamowite fizyczne oraz psychiczne/emocjonalne korzyści. Psy pomagają pacjentom z niepełnosprawnością, osobom z zaburzeniami psychicznymi, ludziom starszym i chorym. Odwiedzają przedszkola, szkoły, szpitale i różnego rodzaju ośrodki.
- Pierwsze wzmianki o próbach leczenia/rehabilitacji za pomocą zwierząt pojawiają się w dokumentach angielskiego szpitala w York z 1792 roku,
- Dr Borys Levinson z USA był prawdopodobnie pierwszą osobą, która świadomie wykorzystała psa do terapii z pacjentem (1958 r.),
- Terapia z udziałem psów w Polsce prowadzona jest od roku 1987,
- Termin „dogoterapia” po raz pierwszy w Polsce użyty został przez Panią Marię Czerwińską w 1996 roku,
- Najczęściej w dogoterapii pomagają psy rasy labrador i golden retriever. Popularne są też border collie, ale od rasy ważniejszy jest charakter konkretnego osobnika,
- Są dwa rodzaje dogoterapii: Animal Assisted Activities (AAA) oraz Animal Assisted Therapy (AAT). Różnią się przede wszystkim uprawnieniami człowieka – przewodnika psa, celem zajęć oraz rolą czworonoga,
- Przeciwwskazań do dogoterapii jest bardzo mało. Bezwzględnym jest alergia i silny lęk/dyskomfort u pacjenta związany z obecnością zwierzęcia, ale też zbyt duże przywiązanie podopiecznego do psiaka,
- Kynoterapia wpływa na sferę fizyczną, psychiczną, emocjonalną, społeczną oraz edukacyjną pacjenta,
- Żeby zostać dogoterapeutą w Polsce konieczne jest ukończenie dwuletniego kursu.
Największą (moim zdaniem) zaletą terapii z udziałem zwierząt (nie tylko psów) jest to, że pacjentom sprawia przyjemność. Nikt nikogo do niczego nie zmusza, a podopieczny często nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielką pracę wykonuje podczas zajęć. Czy to oznacza, że każdy opiekun psa ma pod dachem osobistego terapeutę?
Być może ♥