„Jak uwolnić psa od lęku?” – recenzja książki

„Jak uwolnić psa od lęku”

Autorzy: Marty Becker, Lisa Radosta, Wailani Sung, Mikkel Becker

Wydawnictwo: Galaktyka

Moja mini recenzja

Czy polecam?
Tak

Dla kogo?
Dla każdego opiekuna i miłośnika psów, zwłaszcza lękliwych i wycofanych. Książka świetna dla osób początkujących

Co mi się w niej podobało?

  • Kluczem do rozpoznania emocji jest umiejętne odczytywanie mowy ciała psó
  • Zaznaczenie, że każde zachowanie psa jest naturalne, a to my określamy je jako dobre/złe
  • Stwierdzenie, że „strach i przemoc to przepis na katastrofę”, czyli podkreślenie, że karcenie psa może tylko pogłębić problem oraz odradzanie używania awersji, kolczatek, oe, dławików, korekt, przymusu itp. w treningu (podkreślenie ich negatywnych skutków i braku efektów w długofalowym rozumieniu
  • Wstawki z opisem konkretnych przypadków
  • Rozdział o wyborze hodowli i szczeniaka oraz wczesnej socjalizacji
  • Opis przydatnych życiowo treningów
  • Zaznaczenie, że nasze pozytywne zachowania mogą być interpretowane przez psa jako zagrożenie (np. przytulanie)
  • Propozycje jak urozmaicić psu codzienne życie
  • Zwrócenie uwagi na to, że szczeniak może zachowywać się agresywnie
  • Zauważenie mankamentów psich parków/wybiegów
  • Podpowiedzenie na co zwrócić uwagę wybierając hotel/petsittera lub jadąc z psem na wakacje
  • Przypisy pokazujące jak sprawa opisywana przez autorów wygląda w Polsce, bo są kwestie, gdzie różnica jest znacząca
  • Indeks gdzie można łatwo wyszukać, na których stronach znajduje się interesujące czytelnika zagadnienie

Co mi się w niej nie podobało?

  • Na stronach umieszczone są żółte ramki i przez to gorzej się czyta (ramki często są w połowie zdania innego tekstu i nie wiadomo co w którym momencie czytać)
  • Błyszczące strony odbijające światło (tragedia)
  • Dla mnie zbyt podstawowa wiedza
  • Pojawiło się kilka rad, których się już nie stosuje np.: w rozdziale o lęku separacyjnym poleca się ignorowanie psa przed wyjściem i po powrocie lub zostawienie włączonego radia
  • Polecanie nagradzania psów wędliną/parówką dla ludzi
  • Zalecanie kąpania psa co tydzień lub częściej i stwierdzenie, że nie ma do tego żadnych przeciwwskazań (dyskusyjne)
  • Sugerowanie użycia szelek easy walk i kantara/haltera jako metodę pracy
  • Powielanie mitu, że odwrócenie uwagi od bodźca jest dobrym pomysłem i działa (tu padła propozycja wykonywania sztuczek, których zestresowany pies nie wykona np. pozycja „zdechł pies” i „turlaj się”)
  • Proponowanie nauczenia psa targetowania nosem dłoni gości/obcych osób zamiast skakania bez refleksji skąd naskakiwanie może się brać i dlaczego target tego typu u psów bojących się ludzi to słaba strategia

Podsumowując:
Ogólna ocena 6/10

Treść i sposób przekazywania wiedzy bardzo polecam. Napisana lekko i prosto. Jest niewiele „błędów” i jeśli ktoś szuka podstawowej książki o psiakach to warto. Dla osób bardziej zaawansowanych będzie fajnym utrwaleniem wiedzy.

Dla mnie nie do przeskoczenia jest sposób wydania książki. Przez błyszczące strony bardzo męczyły mi się oczy, musiałam kombinować ze światłem tak, żeby widzieć tekst, a przez to czytałam wolniej i mniej chętnie sięgałam po tę lekturę (czytałam ją 1,5 roku i brałam do ręki wszystko inne, tylko nie tę książkę). Może dla Was nie będzie to problematyczne, ale dla mnie jest i myślę że warto to podkreślić. Kwestia rozmieszczenia tekstu i żółtych ramek dyskusyjna. Trochę zaburza rytm czytania, ale nie jest to jakieś bardzo irytujące zwłaszcza jak się już obierze jakiś swój schemat.

Dodaj komentarz